Wiecie co? Jeżeli miałabym wybrać zwierzę, które przypominam, to pewnie byłabym po prostu niedźwiedziem. Czasami przypominam misia z bajki o Maszy – Adaś jest Maszą, lata jak wariat i szaleje, a biedny misio – ja – ciągle balansuje na granicy wkurwienia i rozczulenia. Czasami jednak – tak jak teraz – przypominam zwyczajnego, prostego niedźwiedzia, który na całą zimę zapada w sen, a wiosną budzi się do życia. Mniej więcej od listopada do marca chodzę struta, ledwo żywa i permanentnie zmarznięta. I wtem – panie i panowie – mamy początek kwietnia, dzisiaj świeciło piękne słońce, a temperatura była tak łaskawa, że można było śmigać w dziurawych gaciach i samej bluzie. I odżyłam, jak w zegarku. Naładowałam baterie! W weekend spędziliśmy super dzień w Mirowie, na skałkach wapiennych. Dudek hasał jak wariat, z trzy razy wpadł w kolczaste krzaczory, ale nawet na minutę nie przestał biegać, to jest homo sapiens sapiens truchtatus! Jestem padnięta, nogi włażą mi do tyłka, ale to jest wreszcie takie pozytywne zmęczenie. Wy też się budzicie do życia wiosną?

płaszcz: no name
kozaki: Zara
sweter: H&M
torba: Tory Burch

Stylizacja jest jeszcze trochę jesienna, ale sercem jestem już na urlopie!
Upatrzyłam sobie kilka rzeczy na lato, co o nich sądzicie?

botki z ukrytą koturną Isabel Marant – ja bym nosiła do szortów, wydłużyłyby gicze 😀 / więcej modeli ISABEL MARANT

ugly shoes Fila 😀 to jest ich czas! / więcej marki FILA

najbardziej letnie sandały jakie widziałam – marki Mystique / więcej marki MYSTIQUE

wybrałam sobie szorty One Teaspoon na lato, oby mi dupsko zakryły :D… / więcej modeli tu: ONE TEASPOON

zastanawiam się też nad Birkenstockami – ale jeżeli wszystkie są identycznie wyprofilowane, to nie sprawdzają się przy mojej stopie 🙁

Rewelacyjne klapki Tory Burch – pasują do wszystkiego!

Nie odmówię sobie w tym sezonie słomianej torby, np. Hat Attact / więcej modeli HAT ATTACK

Boski kostium Private Party 😀 / więcej modeli PRIVATE PARTY