Dziewczyny, dzisiaj mam dla Was moje ostatnie, baaaaardzo udane łowy prosto z Aliexpress. Czasami trafia się straszliwa kaszana, a czasami przychodzi do mnie taka perełka za parę groszy, że podskakuję z radości jak mała piłeczka. I tym razem tak właśnie było! Pokażę Wam śliczne poszewki na poduszki i kilka ciuchów :).

Widzicie te cudeńka? Gdybym nie wiedziała, że są z Aliexpress i kosztowały ok. 3$, to byłabym przekonana, że są z jakiegoś drogiego sklepu z akcesoriami domowymi. Same popatrzcie! Materiał jest milutki i gruby, a nadruk wygląda solidnie i jest bardzo ładnie wykonany, nie ma żadnych niedoróbek. Dla mnie bomba! Jest jeszcze mnóstwo innych wzorów, poszewki kupicie TUTAJ

A teraz pokażę Wam dwie spódniczki i sukienkę, które bardzo miło mnie zaskoczyły (zwłaszcza, że były to pierwsze ciuchy, jakie zamówiłam na Aliexpress!). Pytałyście o nie tak często na instagramie, że to właśnie dlatego postanowiłam dodać na ten temat wpis. Dwie takie same spódniczki w różnych kolorach to plisowane cacuszka! Nie spodziewałam się absolutnie takiej jakości w tak niskiej cenie. Pierwsza jest w kolorze lila-różowym, druga w szmaragdowym. Obie mają długość midi i mienią się przy każdym kroku. Możecie je dokładnie obejrzeć i kupić TUTAJ natomiast z premedytacją nie pokazuję Wam całości stylizacji z nimi – obie zasługują na pełną sesję zdjęciową :). Polecam Wam się w nie zaopatrzyć, wiosną plisówki będą w każdej sieciówce :).

I cudeńko numer dwa to boska sukienka za kolano – bardzo podobna była w zeszłym sezonie w Zarze, ale kiedy stwierdziłam, że fajnie by było ją mieć, to oczywiście nie mogłam jej już dorwać. Z pomocą przyszedł Aliexpress i tak – za totalne grosze dostałam bardzo podobną kieckę w naprawdę fajnej jakości. Możecie ją zamówić TUTAJ, jest jeszcze różowa, też piękna!