Ze sprzętem Stokke nie da się nudzić – firma wychodzi naprzeciw fanaberiom rozszalałych mamusiek i co sezon tworzy nowe „ubranka” na zimę i na lato. Zaopatrzyłam się w Summer Kit w kolorze niebieskim i nie mogłam się powstrzymać przed kolejnymi dodatkami do wózka, które są piękne i użyteczne. Chodźcie na pierwszą edycję „odpicuj mi brykę” :)!

Summer Kit jest o tyle fajny, że nie tylko ładnie wygląda (a miło jest czasami odejść od szarości i coś zmienić), ale jest po prostu użyteczny. Jest stworzony z materiałów posiadających filtr słonecznych UPF 50+, zapewnia lepszą cyrkulację powietrza niż w wypadku klasycznej tapicerki, ma słoneczną osłonkę i wyściółkę z froty na siedzisko, dzięki czemu tyłek się nie poci :). Poduszka-motylek antywstrząsowy jest z La Millou i jest stworzona z tkaniny bambusowej, dzięki której główka się nie poci. Młody lubi z nią spać w łóżeczku, ale ostatnio zamontowałam ją w wózku i od tej pory jeździ jak król. Adasiek jest raczej drobny, więc mimo wkładki niemowlęcej Stokke trochę opadał w kubełku. Teraz jest super i przyczyniła się do tego również wkładka La Millou (nie bardzo ją widać, no bo Adasiek na niej siedzi, ale rozwiewam wszelkie wątpliwości fanek Stokke – pasuje do kubełka, trzeba się trochę nagimnastykować, ale spokojnie da się ją zamontować.) Skończyły się czasy, kiedy każdy spacer był równoznaczny z drzemką. Młody coraz bardziej interesuje się światem, więc muszę zapewnić mu odpowiednią ilość rozrywek na wycieczce, żeby się chłop nie nudził. Zawsze oferuję mu kilka grzechotek lub gryzaków, które pochłaniają jego uwagę. W tym momencie przypięłam mu do szelek coś fajnego: gryzak połączony z szeleszczącą maskotką połączoną z trzymadełkiem do smoczka. Jest z La Millou, znajdziecie go na Bobomio. Smoczek musi być na uwięzi, inaczej w trzy sekundy wyląduje na chodniku. Tak, Młody nauczył się rzucać, tak, korzysta z nowej umiejętności bardzo często.

Zimą zakochałam się we wzorze Family, który promuje marka La Millou. Kupiłam śpiworek i rękawice (ekstra alternatywa dla mufki, która nie zdała egzaminu) z tej serii. Przyszło lato, a wzór w niebieskie, różowe i miętowe zwierzaki w ogóle mi się nie znudził! W dodatku fajnie współgra z niebieskim Summer Kitem i z wzorem Chessboard, o którym za chwilę Wam opowiem. Ale jeszcze kilka słów o wzorze Family! To moim zdaniem najpiękniejszy wzór La Millou, to przekrój przez wszystkie wcześniejsze wzory. Zdecydowałam się na torbę, poduszkę do wózka, poduszkę-świnkę. Torba to wersja zwykła, nie premium. Jak na torbę do wózka, ma zdecydowanie za małą możliwość organizacji zawartości, polecałabym dokupienie do niej organizera (mój kolejny zakup to będzie na pewno właśnie organizer :).) Jest piękna i ma uchwyty, dzięki którym można ją przymocować do wózka w kilka sekund. Z trudem powstrzymałam się przed innymi rzeczami, ale to byłoby już przegięcie, prawda? Jako dodatek, wybrałam kilka przydatnych gadżetów z wzorkiem Chessboard (szachownica w takim samych kolorach jak Family, więc te dwa wzory pasują do siebie idealnie!), m.in.  bambusowy otulacz z frędzelkami (tu inny wzór). Co jest w nim nadzwyczajnego? Ma właściwości termoizolacyjne – kiedy jest zimno – grzeje, kiedy zaś jest gorąco – delikatnie chłodzi. To super opcja dla Adaśka, bo jemu jest wiecznie za gorąco. Nie wiem po kim on to ma :D!

Miałam opowiedzieć Wam o kubku niekapku ze słomką z B.Box przy okazji wpisu o gadżetach wspierających karmienie, ale to nie może czekać. Ci z Was którzy oglądają moje instastory wiedzą, że to nasz gadżet nr 1. Chłopak dzięki niemu pije takie ilości wody, jakich normalnie by nie wypijał. W dodatku sam się obsługuje. O co chodzi z tym gadżetem? Dwa w jednym – bidon z rurką (mój Adaś załapał picie słomką kiedy tylko dostał kubek, zuch chłopak) i niekapek (słomka jest obciążona kulką, która dzięki temu może pobierać wodę w każdej pozycji). Super rzecz, polecam!

Mam tyle nowych gadżetów, że mogę co najmniej kilka razy w ciągu lata zmieniać imidż wózka (hahaha, jak to żałośnie brzmi 😀 nawiedzona mamuśka). Tu możecie obejrzeć wersję z genialną torbą Joissy. Czemu niby taka genialna? Ano bo to nie jest zwykła torba, to dwa w jednym – może pełnić też funkcję plecaka. Dopina się łatwo do wózka, ale wygląda równie świetnie jako zwyczajna torebka czy plecak. Jak to powiedział mój Kamil – „siary nie ma, mogę nosić”. poza tym to jedna z niewielu toreb, która pasuje do stelaża mojego Stokke Xplory. Niebawem będę miała dla Was rabat do sklepu Gadżety dla Mam, (będę Was informować), warto przemyśleć tę torbę. Osłonka przeciwsłoneczna jest firmy Kurtis i możecie ją kupić na Mamytomy :).