DSC02908

Są trendy, które od samego początku nie powinny się pojawić. Trampki na obcasie i futerkowe klapki to straszne paskudztwa. Hardkorowe konturowanie twarzy albo strasznie długie, szpiczaste pazury, to też niezła masakra. Jeśli mam być szczera, to w tym momencie zdecydowanie częściej jestem na „nie” niż na „tak” dla nowych trendów urodowych i modowych. Do niektórych z nich muszę się przekonać, często dzieje się to wtedy, kiedy mija ogólny szał na nie.  Przykład? Jeansy-boyfriendy, Birkenstocki, brązowo-beżowe kolory na ustach w stylu Kylie Jenner albo duże, męskie zegarki. Są też takie trendy, które podobają mi się od razu – na przykład parki z kolorowym futerkiem. Uwielbiam takie kurtki, noszę je zimą od lat, to świetna alternatywa dla wielkich, puchowych płaszczy, tyle że…no cóż, mogą się przejeść. Pamiętacie słynne parki ze skórzanymi elementami z Bershki? Były na każdej polskiej ulicy, wszystkie dziewczyny ją miały! Ugh, ileż można? Dlatego z radością przyjmuję nowy trend, kolorowe futerko super ożywia każdą stylizację, nawet taką nudziarską jak moja dzisiejsza. Co o nich sądzicie? A może same już się w taką zaopatrzyłyście?


 

parka: Mosquito
torebka: Jet Set Michael Kors via Shopbop
kalosze: Michael Kors via Shopbop
sweter: La Radoute
jeansy: Mango

DSC02909DSC02876 DSC02884 DSC02887 DSC02897 DSC02898 DSC02902 DSC02903 DSC02907 DSC02913 DSC02919 DSC02923