Od dwóch miesięcy wiem o mojej cukrzycy ciążowej i wciąż kombinuję co by tu zrobić, żeby zjeść ciastko i …yyy nie zjeść ciastka! No, chyba że takie zdrowe, bez cukru, z użyciem produktów o niskim indeksie glikemicznym. Ciąża jest już na ostatniej prostej, więc dopiero teraz pozwoliłam sobie na małe eksperymenty, które wykazały, że mogę spokojnie jeść malutkie ilości żarcia dla normalnych ludzi (i tym sposobem pozwalam sobie np. na mały kawałek pysznego sernika lub pół jagodzianki), ale wcześniej, kiedy wydawało mi się, że takie jedzenie jest absolutnie poza moim zasięgiem, kombinowałam jak tylko mogłam, żeby dostarczyć sobie coś słodkiego bez zagrożenia, że podniosę sobie cukier poza wszelkie granice. Dlatego dzisiaj mam dla Was przepis na jeden z moich pomysłów – muffiny kokosowe z borówką amerykańską! Jak je zrobić? Czytajcie dalej!

DSC00023

Składniki:

4 duże łyżki mąki kokosowej
4 jajka
4 łyżki oleju kokosowego nierafinowanego
1/3 szklanki mleka kokosowego (możecie zrobić je samodzielnie!)
łyżeczka proszku do pieczenia
dwie łyżki niesłodzonego i niesolonego masła orzechowego
borówki

Zasada jest prosta, taka jak w przypadku wszystkich innych muffinek – najpierw blendujecie płynne składniki, czyli jajka, olej kokosowy i lekko ciepłe mleko kokosowe. Do powstałej masy dosypujecie suche składniki i masło orzechowe, znowu blendujecie. Mąka kokosowa jest śmieszna- zupełnie inna niż mąka pszenna, ciasto, które powstanie będzie gęstsze niż się spodziewacie. Masę przekładacie do foremek na muffinki. Wtykacie w każdą z nich kilka borówek – polecam większą ilość, dzięki owocom babeczki będą bardziej wilgotne i zdecydowane w smaku. Pieczcie 20 minut w 180 stopniach! Gotowe :)! Łatwizna! Nisko kaloryczna, zdrowa i dobra dla biednych cukrzyków!