SONY DSC

Nadchodzi jesień- wiem, że większość moich czytelników to studenci i uczniowe szkół średnich (halo halo,a czy są tu młodsi? :)). Zaczyna się więc powoli czas wystąpień klasowych, prezentacji i prelekcji. Nie wiem jak Wy, ale mnie takie przedsięwzięcia zawsze przerażały. Drżący głos, mokre dłonie, zasychające gardło- znacie to? Jestem tego typu człowiekiem, że lubię wrzucać sama siebie na głęboką wodę, dlatego zgłaszałam się do każdego możliwego wystąpienia szkolnego czy studenckiego, żeby móc nad sobą popracować. Akademie szkolne, rozpoczęcia i zakończenia roku, studniówka, konferencje naukowe na studiach- wszystko obskoczyłam :D. Mam dla Was kilka rad na temat publicznych wystąpień. Jeżeli jesteście takimi trzęsącymi się kurczakami jak ja, to koniecznie przeczytajcie dzisiejszy post :).
1. Zadbaj o wygląd.
Zasada stara jak świat- co niedopowiesz, to dowyglądasz ;)! Wyeliminuj jak najwięcen czynników, na które masz realny wpływ. Dobre ubranie to podstawa. Strój, w którym czujesz się dobrze, profesjonalnie to sto punktów do pewności siebie!
2. Uzbrój się w plan wystąpienia
Najlepiej na tablecie, laptopie- pojedyncza karteluszka to zły pomysł, wygląda mało profesjonalnie, a jeżeli z nerwów pocą Wam się dłonie, to po kilku minutach będzie wyglądać raczej marnie. Jeśli kontakt wzrokowy z publicznością do dla Was zbyt duży hardkor- możecie go ograniczyć na rzecz gapienia się w plan wystąpienia. Oczywiście nie cały czas :)!

SONY DSC

3.Komfort fizyczny
Jeżeli wystąpienie ma być dłuższe, to zadbajcie o to, abyście mieli gdzie usiąść i czego się napić.
4. Nie wkuwaj!
Macie przygotowane wystapienie w formie pisemnej? Nie uczcie się go na pamięć. To bardzo ważne, żeby wiedzieć o czym się mówi, a nie wkuwać pojedyncze zdanka. W tym drugim wypadku istnieje prawie sto procent szans, że zapomnicie jakiegoś słowa i zatniecie się na amen. Poza tym- wierzcie mi, to słychać, kiedy ktoś wbił sobie do głowy tekst na pamięć. Grunt to naturalność i wiedza o tym, o czym się mówi- charyzma przyciąga słuchaczy :).
5.  Próba generalna
Ćwicząc wystąpienie w domu pamietajcie o sposobie mówienia- dobra dykcja, głośność, krótkie przerwy miedzy akapitami, dobra wymowa zagranicznych słów to klucz do sukcesu. Publiczność bywa nieznośna- najbardziej zwraca na Ciebie uwagę wtedy, kiedy coś Ci nie wychodzi. Nie pozwól im na to.

SONY DSC

6.Prezentacja mutlimedialna.
W dzisiejszych czasach to podstawa każdego wystąpienia, ale na wszelki wypadek podpowiem- ludzie to wzrokowcy. Pokaż im to o czym mówisz! To dodatkowe zabezpieczenie dla Ciebie- bardzo ciężko jest mówić bez żadnego „uzbrojenia” ;).
7. Wzbudź zainteresowanie
Zainteresuj słuchaczy od pierwszej minuty- zadaj pytanie, które ich zaintryguje i i obiecaj, że uzyskają odpowiedź w trakcie prezentacji.
8. Mów ludzkim językiem!
Używaj takich zwrotów, które Twoja publiczność zrozumie, nie zgrywaj mądrali- uczyń prelekcję jak najbardziej przystępną. Chyba że mowa o prezentacji maturalnej czy o innym wystąpieniu, które musi być w stu procentach profesjonalne- wtedy nie możesz pozwolić sobie na rozluźnienie.

 

SONY DSC

I na koniec:
9. Suchar?
Chcesz szybko rozluźnić siebie i publiczność? Rzuć na początku jakiś suchar w stylu „Familady” ;). Serio, serio. To opcja dla odważnych- ja się zawsze boję wdrożyć ten sposób, ale widziałam kilka wystąpień, w których dobry dowcip zrobił robotę!
10. Golasy!
Stara sztuczka wszystkich prelekcyjnych wyjadaczy- jeżeli się stresujesz, przed rozpoczęciem wystąpienia wyobraź sobie caaaałą swoją publiczność na golasa. Po co? Bo wtedy trudno jest traktować ją tak poważnie, słuchacze przestają być groźni, trema jest mniejsza 😉
 A jakie są Wasze sposoby na tremę przed wystąpieniami? Dajcie znać!