DSC00571
Nie wiem co wy sądzicie, ale ja uważam, że motywacją w życiu rządzą się te same prawa co weną twórczą: żadna z nich nie bierze się z powietrza, nad obiema trzeba pracować i zadbać o to, żeby zminimalizować czynniki, które mają na nie negatywny wpływ. Kiedy studiowałam, cierpiałam na permanentny brak motywacji- to był drugi i trzeci rok na uczelni. Nic mi nie wychodziło, okazało się, że studiowanie prawa wygląda kompletnie inaczej niż to sobie wyobrażałam. Zamieniłam się w wielkiego, gnijącego couch potatomoja motywacja leżała gdzieś w okolicach jądra ziemi. To, że wygrzebałam się z tego stanu do zasługa wsparcia moich bliskich i… spięcia tyłka. Teraz już wiem, co mnie ściągało w dół, wiem jak z tym walczyć i staram się zabijać w zarodku pojawiające się symptomy braku motywacji. Zatem co nas najczęściej demotywuje?

zegarek/watch: Daniel Wellington (kod uprawniający do 15% zniżki :)))! „DW_modnakomoda”. Kod działa do 15.10)
szorty/shorts, t-shirt: Mosquito

bluza/jumper: Notjustshop.com
torba/bag: Michael Kors (dostępna na Shopbop.com)
okulary/sunnies: Rayban Aviator (dostępna na Shopbop.com)
trampki/sneakers: Converse (dostępne na Shopbop.com)

1. Brak jasno sprecyzowanych i inspirujących celów
Taka sytuacja w której nie wiesz, po co coś robisz albo jeżeli robisz coś, nie do końca wierząc w efekt finalny. Ja tak miałam! W trakcie studiowania straciłam wiarę, że prawo jest tym, czym chcę się zajmować w życiu. Więc po co zachrzaniać jak mały chomik w kółku? W jakim celu? Musiałam zdecydować, co jest dla mnie korzystniejsze- zmiana kierunku studiów czy zebranie się do kupy i udowodnienie sobie, że mogę wszystko, nawet jeżeli nie będę nigdy pracować w zawodzie. Ambicja wygrała i całe szczęście. Nienawidzę przegrywać. Strach przed przegraną jest doskonałym motywatorem.
2. Oczekiwanie na natychmiastowe efekty
Coś o niecierpliwych. Znam kilka takich osób, które potrafią się czymś bardzo szybko podekscytować- wpadają w wir planowania, działają, działają, działają a potem… emocje opadają, okazuje się, że cała operacja wymaga dużo większych nakładów pracy, więcej czasu. Pamiętajcie- największe sukcesy to suma ciężkiej pracy, dużej ilości poświęconego czasu, wiary w siebie i szczęścia.
DSC00640
DSC00569
3. Brak wsparcia bliskich
Sukces nigdy nie jest zasługą tylko jednego człowieka. Bardzo ważne jest to, by mieć przy sobie ludzi, którzy w chwili Waszego kryzysu i zwątpienia przyjdą, zrzucą Was z kanapy, walną w łeb i każą wziąć się do roboty. Czasami oczywiście wystarczy, żeby taka osoba po prostu wysłuchała Waszych gorzkich żali ;)!
4. Brak wiary w siebie
To chyba największy hamulec dla człowieka. Ale dla osób, które mają z tym problem mam dobrą wiadomość, sprawdzone przez siebie info- z tym się da walczyć i to całkiem skutecznie. Moja wiara w siebie wzrosła o dwieście procent w momencie, w którym zdecydowałam o swoim przebranżowieniu. Róbcie to, co naprawdę lubicie, w większości przypadków jest to jednocześnie to, co wychodzi Wam najlepiej. Robienie w życiu tego, w czym jesteście do bani i czego nie znosicie to największy demotywator.
DSC00558 DSC00563
5. Znudzenie pracą
Czasami brak motywacji nie tkwi w nas, ale w pracy, którą wykonujemy. Rutyna potrafi wykończyć największych optymistów. Dlatego ja postanowiłam, że jeżeli kiedykolwiek wpadnę w stan, w którym dotychczasowe zajęcie stanie się nie do zniesienia, będę stawała na rzęsach, żeby je zmienić. Życie jest za krótkie na pozostawanie w strefie komfortu. Tam nigdy nie ma sukcesu.
6. Zupełny brak działania.
Brak aktywności powoduje, że stoicie w miejscu. Status quo- nic się nie zmieni, nie będzie lepiej. Jest takie świetne powiedzenie, które ostatnio wklejałam Wam na fejsie: Losers wait for motivation- winners just get shit done. Nie bądźcie Werterami, którzy przeżywają każdą akcję w swoim życiu i rozkładają ją na czynniki pierwsze: a jak ja mam coś zrobić?; a po co?; a kiedy?; a czy to się uda?. Po prostu weźcie się do roboty.
DSC00531
DSC00552 DSC00546 DSC00539
7.Podcinanie skrzydeł przez innych
Wiecie, nie tylko blogerki mają hejterów ;). Zawodowi podcinacze skrzydeł są wszędzie. Przyjaciel to osoba, która w odpowiedniej chwili przyjdzie do Ciebie, powie Ci, że coś spieprzyłeś, kopnie w tyłek, ale chwilę potem poda ci rękę i pomoże się ogarnąć. Ktoś, kto ciągle neguje każdą twoją akcję, poddaje pod wątpliwość wszystkie pomysły, krytykuje, gasi zapał- to nie jest twój przyjaciel. Wyrywaj chwasty, szkoda Twojego ogródka.
8. Porażki
Nic tak nie demotywuje jak porażka. Bardzo ważne jest to, żeby dobrze wykorzystać emocje jej towarzyszące. Postarajcie się, żeby przegrana była motorem do dalszego działania, do bycia lepszym w przyszłości. Najgorsze, co można zrobić, to siąść i płakać. Spróbujcie odnieść swój osobisty sukces w tej całej porażce- wstać, otrzepać się, poprawić warkoczyki i walczyć dalej.
DSC00538 DSC00532 DSC00521 DSC00529 DSC00527 DSC00524 DSC00535 DSC00536