sukienka/dress: second hand
sandały/sandals: Moschino
torebka/bag: no name
1) Wygospodaruj trochę czasu
Pewnie, szybkie wypady na ciuchy są
fajne, ale raczej nie dla osób, które dopiero zaczynają szperać. Często ilość
ubrań jest na tyle przytłaczająca, że niedoświadczony lumpowicz ma ochotę
rzucić tym wszystkim i iść się napić kawy. Stary wyga wie, gdzie najczęściej
wiszą fajne rzeczy, który lump z czego słynie i może sobie pozwolić na tzw.
szybki wpad i wypad.

2) Mierz siły na zamiary
Na początek wybierz sobie jeden
większy ciucholand albo dwa-trzy mniejsze- gwarantuję Ci, że taka wyprawa do
dość dużo jak na jeden dzień.
 
3) Nic po łebkach
Istotą szukania w lumpach jest to,
żeby przejrzeć każdą jedną rzecz na wieszaku. To nie sieciówka, nigdy nie
będziesz wiedziała, co wisi dwa metry od Ciebie- a ponieważ istnieje opcja, że
to piękna sukienka od Teda Bakera albo limitowana kiecka z kolekcji Kate Moss
dla Topshopu, to jednak warto namachać się trochę łapami ;).
4) Przemyśl
swój strój
Ubierz
się w coś, w czym łatwo Ci będzie się poruszać, a później przebierać. Nie w
każdym lumpie są przymierzalnie, więc czasami jedyną opcją, żeby przymierzyć spodnie, jest założenie sukienki na zakupy J
5) Nie szalej.
Nad każdą rzeczą zastanów się dwa
razy. Albo z pięć. Często jest tak, że kiedy ktoś w końcu przekona się do wyprawy
do ciucholandu i nawet znajdzie trochę fajnych rzeczy, to zaczyna je
kompulsywnie kupować- bo przecież są tanie i ładne. Stop. Odpowiedz sobie na
kilka pytań, zanim pójdziesz z tymi rzeczami do kasy:
-Czy jest w Twoim rozmiarze (idea pt.
„zepnę się paskiem” albo „oddam do krawcowej” w większości przypadków nie
działa, do krawcowej nigdy jakoś nie trafiamy i w efekcie mamy szafę za dużych
ciuchów, a nie o to w tym chodzi. Są oczywiście wyjątki, ale nie pozwólmy, żeby
całe nasze zakupy nadawały się do przeróbki)
-Jak bardzo Ci się podoba? Czy
zainteresowałabyś się nią, gdybyś zobaczyła ją w zwyczajnym sklepie?
-Czy cena jest adekwatna do jakości?
Czy rzecz jest w dobrej kondycji, czy jest zrobiona z dobrego materiału? Jeśli
jest uszyta z czegoś średniej jakości, wróć do puntu wyżej.
-Czy jest w Twoim stylu, czy po prostu
jest modna/oryginalna?
Czasami mamy tendencję do wybierania najładniejszej
rzeczy spośród wszystkich- kiedy asortyment w lumpeksie jest średni, łatwo nam
zadowolić się czymś, na co w normalnych warunkach nawet nie zwrócilibyśmy uwagi
6) Nie bój się!
i najważniejsze! Ciucholandy w
większości już niczym nie przypominają śmierdzących sklepów z kontenerami
brudnych ubrań z lat 90- wiele się w tej kwestii zmieniło. W lumpach
znajdziecie ubrania z Anglii, ze Szwecji czy z Niemiec, powieszone na
wieszakach, zdezynfekowane, uprane, pogrupowane i ometkowane. Oczywiście są też
ciuchlandy z odzieżą na wagę, znajdziecie pewnie też lumpeksy, które nie należą
do najbardziej eleganckich ;), ale gwarantuję Wam, że w każdej okolicy znajdzie
się taki, do którego osoby niezdecydowane odważą się wejść ;).
 

P.S
Warszawianki! Jakie ciucholandy polecacie? Czy tu wszędzie jest tak drogo :D?
Przyznam, że mój ciucholand w Zawierciu mnie rozpuścił (18 zł/kg, hello!)