Dzisiaj mam dla Was spóźniony miks zdjęć z listopada, który dłużył mi się niesamowicie! Mam nadzieję, że minął Wam spokojnie :).

1. Wkradł mi się początek grudnia- weekend z Victoria’s Secret na Fashion TV / Taki ładny świąteczny sprzęt upolowałam w Lidlu 🙂 / Pianki do kawy- duże i małe, w większości już pożarte 😀
2. Nowości z Mosquito / Różowe emu wylazły już z szafy, czy tylko ja mam ZAWSZE lodowate stopy…? / Świąteczny sweter, świąteczna kokarda, cóż mogę powiedzieć na swoją obronę… 😀
3. Przytulaski! / Ekhm… zimowy sprzęt. / iii pierwsze prezenty świąteczne trafiły do mnie już w listopadzie 😀

1. Zupa-krem grzybowy z pikantnymi grzankami- nie chwaląc się najlepsza na świecie 😉 / Recenzja tego arcydzieła, którym próbowałam umilić sobie wieczór jest tutaj / Przeprosiłam się z Apocalips Rimmel!
2. Taki wieczór, tu lawenda, tam lawenda- a kiedyś nie mogłam znieść tego zapachu / nowości z Sheiside…. / …iiii z Fifi
3. O widzicie, a nie mówiłam, że na zdjęciach ta książka wygląda ładnie? / Korseł już w domu! / Nowy beGlossy, w tym miesiącu bardzo fajny 🙂

1. „Mój” ulubiony kubek Kamila / Certyfikat od ELSA, jak miło :)! / Różooooowo i słitaśnie!
2. Kawunia z Marianem Antonim, słynnym blogerem / O właśnie! / Praca wre 🙂
3. Smile! / AAAAAAAAAAAA!!!!!!/ AAAAAAAAAAAA ponownie :DDDDD

1. OOTD / Pazuryry na czerwono / Rodzinka 😀 Mama Kors, Tata Kors- nie chcę nic mówić, ale planują mieć dużą gromadkę dzieci 😀
2. Suknia z Fifi w całej okazałości / Grzaniec z przyjaciółką / Primark robi najsłodziachniejsze skarpetki świata 😀
3. Domowe drożdżówki wyczarowane przez moją Babcię i przeze mnie 🙂 / Tyyyyle głupot, ale lubię takie książki. Ofkors „Paryżanka” jest zupełnie z innej kategorii 😉 / Moja prelekcja na konferencji „Prawo na obcasach”- w tym sezonie mówiłam o rozróżnianiu podróbek i inspiracji 🙂