Sytuacja wygląda następująco- nie dość, że jestem gadżeciarą, to jeszcze w pewnych kwestiach nigdy nie dorosnę. Oglądam Pretty Little Liars, moją ukochaną książką jest nadal Harry Potter i serce mi mięknie, kiedy dostanę Kinder Niespodziankę. Najlepiej pije mi się kawę ze słodkich kubeczków (moja kochana Ola przywiozła mi z Barcelony piękną sztukę z kropeczki, w słoiczki i w ptaszki, cudo!), więc siłą rzeczy- nie będę nosiła telefonu, który nie ma odpowiedniego odzienia. No taki goły, smutny telefon? Proszę Was! Dlatego kiedy w końcu dostałam w swoje łapy smartfona, na który dostępna jest cała masa śmiesznych ubranek (jak widzicie bardzo staram się uniknąć użycia słowa „case’ów”- ughhhh, okropieństwo!), wiedziałam, że moja kolekcja znacznie wykroczy poza granice zdrowego rozsądku. Jeżeli też macie ochotę na ładne etui za świetną cenę, to zapraszam do dalszego czytania :).


Królika zamówiłam jeszcze zanim zmieniłam telefon. Tak, jeszcze nie byłam w stu procentach pewna, że ów telefon będę mieć, ale zamówiłam królika na ebayu (tutaj). Królik był przez pierwsze trzy dni największym śmierdziuchem świata, zapach gumy był w całym domu, więc został przeniesiony na balkon, gdzie przez jakiś czas zamieszkiwał. Poza tym, że wydawał raczej kiepski zapach, bardzo mi się spodobał. Guma jest bardzo gruba i solidna, skutecznie chroni telefon, więc nie jest to bezużyteczny gadżecik, ale działanie na rzecz ochrony naszego mobilnego dobytku (tak to sobie tłumaczę, zamawiając kolejne obudowy). Kosztował ok.4-5 funtów, przesyłka była darmowa. Czekałam na paczkę KOSZMARNIE długo, chyba z dwa miesiące. Po drodze zgubiła się z trzy razy, jednak sprzedawca był bardzo uczciwy i uprzejmy, zaoferował zwrot pieniędzy, ale dwa dni później paczka do mnie dotarła :).


Prosiaka zamówiłam w oczekiwaniu na Królika, kiedy dostałam już telefon. Chuchałam i dmuchałam na nowy sprzęt, bałam się, że coś mu się stanie, że wyślizgnie mi się z ręki, więc wpadłam na allegro i kupiłam tak naprawdę pierwsze etui, które mi się spodobało. I to był błąd! Prosiak kosztował ok. 40 zł z wysyłką, jest zrobiony z cienkiej, rozciągającej się gumy, która bardzo szybko się ubrudziła. Wykonanie pozostawia sporo do życzenia. Prosiaku, masz minusa.

Wnioski są następujące:
1. Na allegro jest dużo, dużo drożej. Na ebayu koszt futerału nie przekracza (a jeśli przekracza- szukajcie dalej!) 5 funtów
2. Wybierajcie zawsze darmową wysyłkę, bo nie jest to rzecz, za którą warto przepłacać. Hello, to jest kawałek gumy- wyjątkowo ładny i słodki, ale to tylko guma.
3. Jeśli zależy Wam na czasie, allegro z pewnością jest lepszym wyjściem, ale ja polecałabym się wstrzymać. Dwa miesiące czekania to sytuacja wyjątkowa, na całą resztę ubranek czekałam max.2 tygodnie.
4. Nie ma znaczenia, którego sprzedawcę wybierzecie- najtańszy sprzęt idzie oczywiście z Chin ;).


 Tygrys jest identycznej jakości co Królik. Kosztował 20 zł już z wysyłką. Dla porównania- na allegro ta sama obudowa kosztuje z wysyłką prawie 50 zł. Za kawałek gumy. No bez przesady. Swojego zamówiłam tutaj.



Trzy powyższe ubranka są innego rodzaju- stwierdziłam, że chciałabym mieć też coś, co nie przypomina żadnego zwierzątka i jest ekhm… bardziej poważne …:DD? Okej, chyba po prostu chciałam wypróbować inny rodzaj obudowy, zwłaszcza że każda z nich kosztowała 1,5 funta, a więc za całe zamówienie zapłaciłam ok. 23 zł. Wysyłka była błyskawiczna. Obudowy, ku mojemu zdziwieniu, nie są całkiem twarde, są zrobione z czegoś pomiędzy gumą i plastikiem. Zamówiłam je tutaj.

Nie bójcie się ebaya, nie bójcie się zamawiania rzeczy z zagranicznych stron. Transakcja na ebayu trwa dokładnie 10 sekund. Serio. Po powiązaniu z kartą debetową- 3 sekundy, wystarczą dwa kliknięcia. Stworzyłam dla Was jakiś czas temu dwa wpisy na blogu, pierwszy o zamawianiu za pomocą paypala a drugi o zamawianiu za pomocą karty debetowej – zapraszam Was do lektury, to wszystko jest naprawdę bardzo proste :).

I jeszcze jedno- jak wyszukiwać na ebayu obudowy? Najlepiej wpisać w wyszukiwarkę nazwę modelu telefonu, case i to czego szukacie- np. tiger, winnie the pooh, animal, paris itd.itd. Dzięki temu wyskakują Wam konkretne oferty, łatwiej jest porównać w ten sposób ceny :). Żeby sprawdzić, czy wysyłka jest darmowa najpierw zarejestrujcie się na ebayu, wypełnijcie zakładkę z danymi i adresem- wtedy wyszukiwarka automatycznie, biorąc pod uwagę Wasz kod pocztowy, wyświetla informację o tym, czy wysyłka jest darmowa, czy trzeba coś za nią płacić. Ja właśnie zamówiłam sobie jeszcze jedno ubranko…damn, to jest już jakaś mania… ;))