To najbardziej oryginalna, niezwykła spódnica, jaką mam w szafie! Oglądając ją na Mosquito byłam przekonana, że materiał, z którego jest zrobiona to ekoskóra. Jakie było moje zdziwienie, kiedy przyszła do mnie paczka, a w niej spódnica z materiału, który najbardziej przypomina mi ten wykorzystywany do szycia kurtek :D. Przyznam, że nie była do niej przekonana! Zwłaszcza ze względu na to, ze spódnica układała się tak, jak chce. Dopiero zaprasowanie jej w odpowiednich miejscach odrobinę ją okiełznało. Nie zmienia to jednak faktu, że obawiałabym się w niej wyjść na zakupy np. do Home&You albo innego sklepu z rzeczami, których zrzucenie może spowodować katastrofę… Jeden zły ruch i porcelanowa zastawa może pożegnać się z życiem ;)! Zwłaszcza, kiedy właścicielka spódnicy jest taką ogromną łajzą ;)!

_____________________________________________________
spódnica/skirt, płaszcz/coat: Mosquito
torebka/bag: Mohito
botki/boots, sweter/jumper: H&M
perełki/necklace: Zara

fot. Ola