Dzisiaj króciutko, bo z powodu powrotu na Dziki Wschód (wrażliwych uspokajam- nie ma to nacechowania pejoratywnego!) mam mocno ograniczony dostęp do internetu oraz czas. Jeszcze niedawno do takiej słodkiej, dziewczęcej (żeby nie powiedzieć dzidzia-piernik) sukienki założyłabym balerinki albo cieliste szpilki. Ostatnio jednak- jak możecie zauważyć na blogu- coraz mniej u mnie zestawień od początku do końca w jednym stylu. Dziewczęcą, zwiewną sukienkę (HIPERKRÓTKĄ, aaaa!) zestawiłam z moimi ulubionymi ostatnio kowbojkami i dżinsową kurtką. Świetnie czuję się w takich zestawieniach, więc- póki co- papa szpilki!

❤❤

As you know, I adore girly clothes, but  recently I do not like to mix them with … other girly pieces. Today I’d like to show you my favourite Romwe dress (which is extremely SHORT!) with old-style cowboy boots! Enjoy 🙂
_____________________________________________
dress: Romwe
boots: eButy.pl
jacket: H&M
bag: vintage
bracelet: Misarte
frog :): House of Mima

fot. Kejtt